Profesjonalne egzorcyzm oraz stroiki na boże narodzenie

Wyjechałem z moimi przyjaciółmi na małą przejażdżkę na wrotkach. Pech chciał, że wracając do domu rozwaliło mi się łożysko w rolkach i nie miałem jak wrócić do domu do Kielna kiedy byłem w Gdańsku. Nie miałem jak wrócić do domu, ponieważ pksy już o tej porze nie jeździły, a znajomy z prawem jazdy był na imprezie, więc nie chciałem go stamtąd wyciągać. Zdecydowałem się, że zadzwonię po taksówkę. Przyjechała taksówka, której jeszcze nigdy nie widziałem. Była to taksówka oklejona dziwnymi naklejkami z hasłami ,,pokochaj egzorcyzm”, ale ok. Wsiadam do taksówki i podaje adres. Taksówkarz był jaki? dziwny w ogóle się nie odzywał podczas drogi i pojechał w złą stronę. Jak mu powiedziałem, że jedzie w złą stronę to tylko przyśpieszył. Zacząłem krzyczeć na niego, ale to nic nie dawało w końcu otworzyłem drzwi i wyskoczyłem z taksówki, a taksówkarz na to pamiętaj,że masz pokochać egzorcyzm. Pomyślałem sobie, że jaki?ś chory psychicznie, ale obejrzałem się za siebie i ujrzałem reklamę ,,stroiki na Boże Narodzenie” okazało się, że to ta sama taksówka tylko inaczej oklejona. Od razu zacząłem uciekać, byłem strasznie przerażony, aż nagle dopadła mnie taksówka oklejona w naklejki ,,stroiki na Boże Narodzenie„. Kiedy wróciłem do domu wziąłem zimny prysznic żeby się otrząsnąć. Teraz na szczęście jestem spokojny i w ogóle nie myślę o tamtym taksówkarzu i chce o tym zapomnieć, chyba już nigdy nie wybiorę się na rolki do Gdańska i będę gnił w moim Kielnie, bo tutaj przynajmniej jest bezpiecznie.