Bardzo znany skup aut Gdańsk oraz rewelacyjne głosy lektorskie

Moja mama rozbiła kolejne auto, niestety tak, że już nawet nie dało się za bardzo nic z nim zrobić, więc mój ojciec postanowił kupić nowe auto. Pojechaliśmy do ,,skup aut Gdańsk„. Kupiliśmy sobie całkiem ładnego Peugeota 206. Było to całkiem spoko auto, miało ABS, podgrzewane fotele, automatyczną skrzynie biegów i klimatyzacje i szyby w prądzie, nic więcej już nam nie było potrzebne do szczęścia. Moja matka oczywiście po tygodniu rozbiła również ten samochód. Mój ojciec nie miał już na to sił, powiedział jej, że jak tak lubi rozbijać samochody to niech sama na jakiś zarobi i może wtedy będzie uważniejsza, jako, że mój ojciec nie lubił jeździć samochodem i bardziej lubił jeździć pociągami lub autobusami było mu to obojętne czy moja matka da radę zarobić na nowe auto czy nie. Jednak mojej matce się udało, znalazła ogłoszenie pracy w którym szukali głosy lektorskie. Moja matka pomyślała, że czemu by miała nie spróbować. Spróbowała i jej się poszczęściło. Jako, że był to dość duży film, zarobiła około 25.000 zł. Była to dla mnie nie wyobrażalna suma pieniędzy. Moja matka za te pieniądze kupiła piękne BMW e46 w coupe. Mojemu ojca opadła szczęka. Nie wiedział co ma powiedzieć, nie spodziewał się, że nasza kochana mama, zdoła zarobić na takie świetne auto. Ale moja matka postanowiła, że je sprzeda do komisu ,,skup aut Gdańsk”, ponieważ proponowali jej za nie 30.000 złotych, ponieważ było w m pakiecie i była w bogatej wersji. Moja matka postanowiła, że kupi BMW E90 w kombi żebyśmy mieli w końcu rodzinny samochód i o dziwo go nie rozbiła. Teraz każde głosy lektorskie przyprawiają mnie o dreszcze, ponieważ wtedy przypominają mi się wszystkie rozbite auta mamy.